- Czołem panie majorze-Major
katalog |Apartamenty nad morzem |katalog

„— Czołem, panie majorze!
Major milcząc skinął głową i usiadł na tylnym siedzeniu, położywszy ramię na jego oparciu. Natomiast kuzynek chciał być bliżej kierownicy i usiadł z przodu.
— Dokąd, panie majorze
— Chcę trochę zażyć świeżego powietrza, Jacyno — odrzekł Łasiborski. — Zawieźcie nas gdzieś w pole na godzinlćę. Najlepiej krakowską szosą, a potem skręcicie w boczną drogę, wiecie, tą co biegnie wzdłuż toru kolejowego.
Gruchnęło „rozkaz!" i wojskowy samochód ruszył. Niespiesznie i solidnie, omijając centralne uliczki, przez czas pewien posuwał się peryferyjnymi zaułkami. Była ta popołudniowa pora, która najbardziej odpowiada hodowcom gołębi — tam i ówdzie srebrzyste stadka wzbijały się ponad podwórkami coraz wyżej a wyżej, aż wreszcie łyskania skrzydeł zlewać się poczęły ze słonecznym roziskrzeniem. Wzdłuż długich parkanów i ogrodzeń szły już pary zakochanych. Potem jezdnie i trotuary zwężyły się jeszcze bardziej... samochód przyśpieszył biegu, i teraz mijał już coraz rzadsze działki ogrodowe, parcelki i domki. Już przed nimi taśmiła się krakowska szosa, po której im na przeciw dążył czerwony autobus — ścieżką zaś obok dreptała cała czereda oo.paulinów w swych białych habitach i ó brązowych, opalonych twarzach i nogach. Major przez cały czas milczał.“(2)



katalog |Działki Wrocław |kolorowanki dla dzieci